Kiedy już masz biurko, musisz pomyśleć o wygodnym krześle. Ale to nie wszystko – w małym mieszkaniu często brakuje miejsca na dodatkowy fotel dla gościa. Dlatego wiele osób decyduje się na łóżko z pojemnikiem na pościel, które pełni też funkcję siedziska. Świetnie sprawdza się też kanapa z funkcją spania, która w dzień jest sofą, a w nocy zamienia się w wygodne legowisko. Ja akurat postawiłam na wersalkę z cienkim materacem, ale przyznam, że dla kogoś, kto regularnie gości znajomych, lepsza będzie solidniejsza konstrukcja. Ważne, żeby mechanizm był płynny i nie skrzypiał – sprawdziłam kilka modeli i wiem, że tanie rozwiązania szybko się psują. Jeśli już decydujesz się na mebel z funkcją spania, koniecznie zwróć uwagę na stelaz listwowy, który lepiej dopasowuje się do ciała niż zwykła płyta.
Z drugiej strony, w małych mieszkaniach, gdzie jadalnia często pełni też funkcję miejsca do pracy, stawiam na modele z dodatkowymi atutami. Krzesła do jadalni z obiciem tapicerowanym welurem są nie tylko eleganckie, ale też tłumią hałas, gdy odsuwamy je od stołu. To ważne, kiedy podłoga to panele lub parkiet. Pamiętam klientkę, która narzekała, że jej dzieci drapią podłogę plastikowymi nóżkami od krzeseł. Wymieniliśmy wtedy nakładki filcowe, ale lepiej od razu wybrać krzesła z miękkimi stopkami w zestawie. A jeśli macie małe dzieci, rozważcie tapicerkę welurową w ciemniejszym odcieniu. Jasny welur na krzesełkach z obiciem wygląda przepięknie, ale po tygodniu z maluchami może być wyzwaniem. Plamy z soku, resztki jedzenia, rysunki kredkami. Lepiej postawić na welur z impregnacją, który łatwo czyścić wilgotną ściereczką. Ja u siebie wybrałam grafitowy odcień i choć mam dwóch synów, krzesła wyglądają jak nowe po dwóch latach.
Największym wyzwaniem w organizacji przestrzeni jest brak miejsca na codzienne przedmioty. W moim poprzednim mieszkaniu szafa była tak mała, że zimowe kurtki wisiały na wieszakach za drzwiami. Wtedy odkryłam, że łóżko z pojemnikiem na pościel to absolutny game changer. Teraz pod materacem trzymam zapasowe koce, poduszki i letnią pościel, która w sezonie grzewczym nie jest potrzebna. Ważne, żeby pojemnik był łatwo dostępny. Unikam modeli, gdzie trzeba podnosić ciężki stelaż z materacem. Lepiej sprawdzają się te z hydraulicznym mechanizmem, który unosi się płynnie i bez wysiłku.
Najwiekszym bledem, jaki popelniaja sprzedajacy, jest pozostawienie zbyt wielu osobistych przedmiotow. Rozumiem, ze zdjecia z wakacji w Chorwacji czy kolekcja kubkow z Polski maja dla was ogromna wartosc sentymentalna, ale potencjalny nabywca widzi w tym tylko balagan i brak przestrzeni. Zamiast tego postaw na neutralne dodatki - jasne posciel, kilka zielonych roslin w prostych doniczkach i minimalistyczne obrazy. W jednym z mieszkan zdejelismy cala galerie rodzinnych fotografii i zastapilismy ja dwoma lustrami w drewnianych ramach. Efekt? Klientka dostala oferte o 15 tysiecy wyzsza niz pierwotna cena wywolawcza.
Mam słabość do tapicerki welurowej, ale przyznam szczerze – panele ścienne to zupełnie inna liga. Kiedy zdejmujesz stare tapety, a pod spodem znajdujesz dziury i krzywe tynki, panele ratują sytuację. Wybrałam strukturalne panele 3D w odcieniu écru. Montaż zajął mi dwa popołudnia, a efekt przerósł oczekiwania. Ściana nad łóżkiem przestała być martwa. Dodałam listwy LED za panelami i wieczorami mam klimat jak w hotelu. Mały metraż wymaga sprytu – panele ścienne w jasnych barwach odbijają światło, więc pokój wydaje się większy. Unikaj ciemnych wzorów, jeśli masz niski sufit. Lepiej postawić na pionowe lamele, które wizualnie podnoszą pomieszczenie.
Ostatnia rada, ktora czesto daje klientom: nie przesadzaj z iloscia mebli i dodatkow. Home staging to nie dekorowanie na pokaz, tylko pokazanie potencjalu mieszkania. Jesli masz watpliwosci, czy cos powinno zostac, lepiej to usun. Pamietaj, ze kupujacy chce widziec puste sciany i podlogi, zeby moc wyobrazic sobie swoja wizje. Zamiast stawiac na kanape z funkcja spania z masywnym obiciem, wybierz cos lekkiego i jasnego. Zamiast dwoch foteli, postaw jeden - ale taki, ktory przyciagnie wzrok. I zawsze, ale to zawsze, sprawdz, czy w mieszkaniu nie pachnie wilgocia lub starym jedzeniem, bo nawet najlepsze ustawienie mebli nie zatuszuje nieprzyjemnego zapachu.
Często słyszę od znajomych, że nie mają pomysłu, jak zagospodarować przestrzeń pod oknem. U mnie sprawdził się niski regał z wiklinowymi koszami na pościel i zabawki. Nad nim postawiłam blat, który służy jako biurko. To pozwoliło mi zyskać dodatkowe miejsce do pracy bez zajmowania osobnego pokoju. Pamiętaj, żeby mierzyć wszystko przed zakupem. Kiedyś kupiłam szafę, która okazała się o 5 centymetrów za wysoka - musiałam zwrócić, a transport kosztował więcej niż sam mebel.
Nie każdy lubi spać w rozkładanej kanapie, dlatego wersalka często bywa lepszym wyborem. W jednym z projektów dla klientki z 30-metrowym mieszkaniem postawiłam na wersalkę z tapicerką welurową w kolorze butelkowej zieleni. Była tak wygodna, że goście często pytali, czy mogą zostać na dłużej. Welur ma tę zaletę, że jest miły w dotyku i nie wymaga częstego czyszczenia, a przy tym dodaje wnętrzu charakteru. Wersalka sprawdza się też w pokoju dziecięcym, gdzie liczy się bezpieczeństwo i łatwość utrzymania w czystości.
Add new comment