1 post / 0 new
Guest (not verified)
Co zmieści się w salonie w bloku z wielkiej płyty?

Najczęstszy błąd to montaż listwy na pełnej ścianie, bez żadnego otworu wylotowego u góry lub u dołu. Powietrze musi mieć dwa punkty: wlot i wylot. Jeśli robisz to w jednym pomieszczeniu, wystarczy szczelina przy podłodze i otwór w ścianie działowej pod sufitem. Drugi błąd to uszczelnianie listwy pianką na całej długości. Pianka zamyka kanał i niweczy wentylację, a przy tym uniemożliwia późniejszy demontaż bez uszkodzenia ściany.

Do czego realnie nadaje się wykusz w bloku? Trzy funkcje sprawdzają się najlepiej. Pierwsza to jadalnia: owalny lub okrągły stół o średnicy 90–110 cm i dwie–trzy lekkie krzesła. Taki zestaw nie przytłoczy wnęki, a posiłki przy naturalnym świetle wyglądają lepiej. Druga to kącik do pracy: wąski blat montowany do ścian wykusza na wysokości 72–75 cm, z jednej strony podparty wspornikami. Pod blatem zmieści się szuflada na dokumenty. Trzecia to strefa relaksu: niska ława, pufa i koc, ale tylko jeśli wykusz ma co najmniej 80 cm głębokości — inaczej będzie tam ciasno i niewygodnie.

Na koniec wentylacja. W blokach z wielkiej płyty kratka wentylacyjna w przedpokoju bywa zatkana lub zasłonięta szafą. Nie zastawiaj jej — brak przepływu powietrza powoduje wilgoć i zapach. Jeśli kratka jest w ścianie za planowaną szafą, przesuń szafę o kilka centymetrów i zostaw szczelinę. Przedpokój w wielkiej płycie nie stanie się salonem, ale może być funkcjonalny, jeśli najpierw policzysz centymetry, a dopiero potem wybierzesz meble i kolory.

Podłoga w przedpokoju musi wytrzymać piasek, sól i wodę z parasoli. Panele winylowe lub płytki o matowej powierzchni sprawdzają się lepiej niż jasny laminat, na którym widać każdy ślad. Pamiętaj o progu przy drzwiach wejściowych — w wielkiej płycie często jest tam nierówność. Nie kładź wykładziny dywanowej bez podkładu; po roku będzie do wymiany. Listwy przypodłogowe mocuj na klej lub wkręty, a nie na taśmę, bo w starych ścianach tynk bywa kruchy. Jeśli planujesz ogrzewanie podłogowe, sprawdź najpierw, czy w tym miejscu nie biegną rury od sąsiada — w wielkiej płycie instalacje są prowadzone w posadzce.

Na koniec zajmij się drobiazgami, które ludzie odkładają miesiącami: poluzowane uchwyty, skrzypiące zawiasy, pęknięte uszczelki, zabrudzone włączniki i klamki. Dokręć śruby, naoliw zawiasy, umyj włączniki wilgotną ściereczką, wymień spalone żarówki w szafkach. To zajmuje godzinę, a wrażenie jest takie, jakby ktoś przeszedł przez mieszkanie z listą usterek i ją zamknął.

Wykusz w bloku to często jedyne miejsce w mieszkaniu, które daje naturalne światło z trzech stron. Zanim cokolwiek tam wstawisz, sprawdź, jak słońce wędruje po pomieszczeniu w ciągu dnia. Usiądź rano, w południe i wieczorem przy pustym wykuszu i zobacz, gdzie pada cień, a gdzie światło jest najostrzejsze. Ta obserwacja zdecyduje, czy lepiej postawić tam stół, biurko czy fotel. Wykusz od północy będzie chłodny i równomiernie oświetlony — świetny do pracy. Od południa i zachodu latem zamieni się w nagrzewającą się pułapkę, więc planuj rolety zewnętrzne albo jasne zasłony z tkaniny odbijającej światło.

Oświetlenie zrób dwutorowo: jedno światło punktowe nad lustrem i drugie sufitowe, najlepiej na czujnik ruchu. Dzięki temu nie musisz szukać włącznika z torbami w rękach. Typowy błąd to jedna żarówka na środku sufitu — przedpokój jest wtedy oświetlony nierówno, a wnęki zostają w cieniu. Kolejna sprawa to wieszak. Drążek na kurtki montuj na wysokości 170–180 cm, a nie pod samym sufitem, bo dzieci i niżsi domownicy nie dosięgną. Zamiast jednego długiego drążka wstaw dwa krótsze na różnych wysokościach — wykorzystasz całą szerokość ściany. Nad drzwiami możesz zamontować płytką półkę na czapki i rękawiczki, ale nie głębszą niż 20 cm, inaczej będzie przeszkadzać w przejściu.

Salon w bloku z wielkiej płyty rządzi się własnymi prawami. Najczęściej ma od 16 do 22 metrów kwadratowych, niską wysokość (około 250 cm) i jedno duże okno, zwykle od strony balkonu. Zanim cokolwiek kupisz, zmierz pomieszczenie i zapisz nie tylko długość ścian, ale też szerokość okna, odległość od ściany do kaloryfera, położenie drzwi i gniazdek. Zapisz też, ile miejsca zajmuje przejście między kuchnią a pokojem — to newralgiczny punkt, którego nie wolno zastawić. Dopiero mając te liczby, zacznij oglądać meble, bo intuicja w małych wnętrzach zawodzi.

Pierwszy realny problem to szafa. W wielkiej płycie typowa wnęka ma około 60 cm głębokości, ale bywa zwężona przez piony wentylacyjne i instalacje. Nie kupuj szafy przesuwnej, dopóki nie zmierzysz, czy prowadnica zmieści się przed listwą przypodłogową. Częstym błędem jest montaż szafy na całej szerokości ściany — wtedy nie zostaje miejsca na wieszak ani na otwarcie drzwi wejściowych. Lepiej zostawić 60–70 cm wolnej ściany przy drzwiach. Jeśli brakuje wnęki, rozważ szafę do sufitu z drzwiami otwieranymi na zewnątrz — w wąskim korytarzu przesuwne bywają zawodne, bo bieżnia zbiera piasek i z czasem zaczyna chodzić ciężko.

Add new comment

Filtered HTML

  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Allowed HTML tags: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Lines and paragraphs break automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Lines and paragraphs break automatically.

Navigation

User login