1 post / 0 new
Guest (not verified)
Gdzie w bloku chomik zapadnie w zdrowy sen, a gdzie nie wytrzyma tygodnia

Chomik to zwierzę o bardzo wąskim zakresie tolerancji termicznej. W naturze spędza dzień w norze, gdzie temperatura jest stabilna, a wilgotność wyższa niż na powierzchni. W mieszkaniu ta stabilność znika — kaloryfer, przeciąg, klimatyzacja i słońce wpadające przez okno zmieniają warunki w klatce w ciągu kilku godzin. Komfortowa strefa dla większości gatunków chomików, w tym dżungarskiego i syryjskiego, mieści się między 18 a 24 stopniami Celsjusza. Poniżej 15 stopni zwierzę wchodzi w stan zbliżony do snu zimowego, powyżej 26–27 stopni zaczyna się przegrzewać, a to stan bezpośredniego zagrożenia życia.

Kolejny etap to krótkie sesje na rękach poza klatką, ale nad łóżkiem albo niskim stołem. Zaczynaj od kilkudziesięciu sekund i wydłużaj czas tylko wtedy, gdy zwierzę siedzi spokojnie, je i nie próbuje uciekać. Jeśli chomik zamiera, piszczy albo gryzie, odłóż go do klatki bez komentarza i wróć do ćwiczenia następnego dnia. Gryzienie nie jest agresją, tylko komunikatem, że tempo było za szybkie. Nie karz, nie dmuchaj, nie łap mocniej — to utrwala lęk.

Jak wietrzyć pokój, w którym mieszka chom

Optymalny zakres dla większości chomików to około 18–24 stopnie Celsjusza. W tych granicach zwierzę czuje się dobrze niezależnie od pory dnia. Wahania rzędu dwóch, trzech stopni między dniem a nocą są naturalne i nie szkodzą, jeśli nie są gwałtowne. Problem zaczyna się, gdy ktoś celowo wychładza pokój wieczorem, licząc, że chomik będzie wtedy bardziej aktywny. Efekt bywa odwrotny – zwierzę staje się ospałe, chowa się i przestaje korzystać z kołowrotka.

Przede wszystkim nie przewoź wszystkich chomików w jednym pojemniku. Każdy osobnik powinien mieć własny transporter – nawet na krótki dystans. Klatki ustaw w nowym miejscu jeszcze przed przyjazdem zwierząt, najlepiej w zacisznym kącie, z dala od przeciągów i hałasu. Podłoże, poidła, miski i kryjówki przygotuj wcześniej, używając tych samych akcesoriów co wcześniej – znajome zapachy zmniejszają stres. W nowym wnętrzu unikaj zmiany diety; przez pierwsze dni podawaj dokładnie to samo jedzenie, do którego chomiki są przyzwyczajone.

Jak utrzymać właściwą temperaturę w praktyce Kluczem jest stabilność, nie konkretna pora. Klatkę ustaw z dala od okna, kaloryfera i drzwi balkonowych. Nawet krótki przeciąg potrafi wychłodzić chomika, zwłaszcza gdy śpi w odkrytym gnieździe. Zimą nie stawiaj klatki na parapecie nad grzejnikiem – suche, gorące powietrze powoduje przesuszenie skóry i problemy z drogami oddechowymi. Latem, gdy w mieszkaniu robi się powyżej 26 stopni, chomik może być osowiały i mniej jeść. Wtedy chroń go przed słońcem, zasłoń okno i zapewnij dostęp do chłodnego, ale nie zimnego miejsca. Nie wkładaj jednak zwierzęcia do piwnicy ani nie stawiaj klatki bezpośrednio przy klimatyzatorze.

Trzecia rzecz to zapachy i dźwięki z kuchni. Chomik ma czuły węch, a opary z patelni, czosnek, cebula i dym papierosowy drażnią drogi oddechowe. Kuchnia w bloku bywa połączona z salonem, więc klatka ustawiona w salonie obok aneksu kuchennego to zły wybór. Podobnie jest z łazienką: wilgoć i chemia czyszcząca szkodzą zwierzęciu. Najbezpieczniejszy jest pokój sypialny lub gabinet, o ile nikt nie pracuje tam nocą.

Konkretne miejsca i warunki, które trzeba sprawdzić Najlepszy punkt to narożnik pokoju, w którym nikt nie sypia i nie pracuje wieczorem. Klatka powinna stać na stabilnym podłożu, nie na parapecie i nie na szafce, którą się często otwiera. Ważne jest też światło: stała lampka nocna albo mocne słońce padające w dzień na klatkę zaburzają rytm dobowy. Chomik potrzebuje wyraźnego dnia i nocy, więc wieczorem trzeba ograniczyć sztuczne światło wokół klatki.

Chomiki to zwierzęta aktywne głównie wieczorem i nocą, a ich organizm działa najlepiej w stałej temperaturze otoczenia. Naturalnie zamieszkują nory, gdzie temperatura jest stabilna przez całą dobę i wynosi zwykle kilkanaście stopni. W mieszkaniu nie ma potrzeby obniżania temperatury tylko na noc. Chomik nie potrzebuje chłodniejszych godzin, żeby się wyspać czy „przewietrzyć". Potrzebuje przede wszystkim braku przeciągów i stałych warunków.

Jeśli w mieszkaniu jest kot lub pies, klatka musi stać poza ich stałą trasą, a najlepiej na wysokości, do której nie dosięgną. Sam zapach drapieżnika wywołuje u chomika lęk, nawet gdy klatka jest zamknięta. Na koniec: obserwuj zwierzę przez pierwsze dni po ustawieniu. Jeśli chomik śpi zwinięty w kącie, budzi się nerwowo i nie korzysta z kołowrotka, miejsce jest złe. Wtedy warto przesunąć klatkę o metr lub dwa i sprawdzić reakcję.

Przeprowadzka 87 chomików do nowego wnętrza to operacja na kilka dni. Rozłóż transport na etapy, jeśli to możliwe – najpierw przewieź klatki i akcesoria, potem zwierzęta partiami. W nowym miejscu utrzymuj stały rytm dnia: karmienie, sprzątanie i zabawy o tych samych porach. Dzięki temu chomiki szybciej poczują się bezpiecznie. Unikniesz wtedy walk, ucieczek i chorób, a nowe wnętrze stanie się dla nich domem, a nie źródłem lęku.

Add new comment

Filtered HTML

  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Allowed HTML tags: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Lines and paragraphs break automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Lines and paragraphs break automatically.

Navigation

User login