1 post / 0 new
Guest (not verified)
Gdzie kot woli spać: na szafie czy pod łóżkiem?

Kuweta powinna mieć powierzchnię co najmniej półtora raza większą niż długość kota i niskie ścianki, żeby zwierzę nie musiało wchodzić wysoko. Kuwety zamknięte z filtrem węglowym sprawdzają się tylko wtedy, gdy filtr wymieniasz co 2–3 tygodnie. Zatkany filtr przestaje działać i zatrzymuje wilgoć w środku, przez co po otwarciu pokrywy zapach uderza ze zdwojoną siłą.

Drugi typowy błąd to zabieranie psa w nowe miejsce bez przygotowania. Nowy las, nowe osiedle, nowe zapachy to dla psa duży bodziec. Jeśli pies jest lękliwy, pierwszy raz w nowym terenie zrób krótko — dziesięć minut i wracasz. Nie chodzi o to, żeby zaliczyć jak najwięcej miejsc, tylko żeby pies nabrał pewności. Powtarzaj tę samą nową trasę kilka razy, zanim dodasz kolejną. Częsta zmiana lokalizacji bez oswojenia daje efekt odwrotny: pies staje się pobudliwy i trudniejszy do prowadzenia.

Pies śpiący w sypialni to codzienność wielu domów, ale ustawienie legowiska obok łóżka nie jest kwestią przypadku. Zwierzę potrzebuje własnego, stabilnego miejsca, które nie koliduje z przejściem, nie blokuje szafy i nie staje się pułapką na stopę w środku nocy. Zanim kupisz lub przesuniesz posłanie, zmierz odległość między łóżkiem a najbliższą ścianą oraz sprawdź, czy zostaje co najmniej kilkanaście centymetrów na swobodne przejście wzdłuż łóżka. Jeśli tego miejsca brakuje, legowiska nie da się tam wcisnąć bez codziennego potykania się o nie.

Miejsca, które kot wybiera instynktown

Co decyduje o wyborze kryjówki w ciągu dnia Niskie kryjówki — legowiska pod łóżkiem, kartony, budki, wnętrza szafek — służą do wyciszenia. Kot chowa się tam, gdy jest zmęczony, zestresowany, chory albo chce uniknąć kontaktu. W ciągu dnia najczęściej wybiera je po posiłku i po powrocie z kuwety, a także gdy w domu pojawia się obcy gość. Niska kryjówka musi mieć dno i ściany, żeby kot mógł się w nią wcisnąć całym ciałem; sama poduszka na środku pokoju nie spełnia tej roli.

Typowy błąd to stawianie posłania na wykładzinie dywanowej tuż przy łóżku, gdzie pies wchodzi i wychodzi z niego w ciasnym tunelu. Drugi częsty problem: legowisko pod oknem, które zimą ciągnie chłodem od szyby, a latem nagrzewa się od słońca. Trzeci: posłanie wciśnięte między łóżko a szafę, do którego pies musi się wciskać. Zwierzę zaczyna wtedy rezygnować z legowiska i kłaść się na podłodze albo na twoim łóżku.

Najczęstsza przyczyna to temperatura. Psy oddają ciepło głównie przez łapy i ziajanie, a podłoga chłodzi szybciej niż tapicerowany mebel. Dlatego po spacerze w upale pies wybiera kafelki w łazience, a zimą wraca na kanapę. Jeśli pies przekłada się z miejsca na miejsce co kilkanaście minut i dyszy, sprawdź, czy w pomieszczeniu nie jest powyżej dwudziestu dwóch stopni. Wystarczy uchylić okno albo przenieść legowisko w cień, żeby problem zniknął bez żadnych „tresur".

Trzecia przyczyna to zapach. Psy mają kilkaset razy więcej receptorów węchowych niż ludzie i legowisko przesiąknięte mocno perfumowanym detergentem może być dla nich nieprzyjemne. Piorąc posłanie, używaj środków bez zapachu, a nowe legowisko najpierw przewietrz. Podobnie działa zapach innych zwierząt — kota, obcego psa, nowego członka rodziny. Wtedy pomaga przetarcie posłania ręcznikiem, którym wcześniej wytarłeś psa, żeby miało jego własny zapach.

Wielkość legowiska dopasuj do pozycji, w jakiej pies rzeczywiście śpi. Jeżeli zwija się w kłębek, wystarczy posłanie nieco większe od jego obwodu w kłębku. Jeżeli lubi spać na boku z wyciągniętymi łapami, potrzebuje legowiska o długości całego ciała plus kilkanaście centymetrów zapasu. Zbyt małe posłanie sprawia, że pies zsuwa z niego łapy i budzi się niewyspany, a zbyt duże zajmuje całe przejście i wraca problem potykania się.

Kot spędza sen około 16 godzin na dobę, ale nie robi tego w jednym miejscu. W ciągu dnia wybiera kilka różnych kryjówek i zmienia je w zależności od temperatury, poziomu hałasu i tego, czy w domu coś się dzieje. Wysokie i niskie kryjówki pełnią odmienne funkcje, dlatego warto mieć oba typy, zamiast zastanawiać się, którą jedną wybrać.

Typowy błąd to stawianie samego drapaka z wysoką platformą i uznanie, że kot ma wszystko. Drugi błąd to kryjówka w przejściu — na środku korytarza, przy drzwiach wejściowych, obok pralki. Kot wybierze ją rzadko, bo hałas i ruch nie pozwalają mu odpocząć. Trzeci błąd to zmuszanie kota do wyjścia z kryjówki, gdy ten się schował. Wyciąganie go siłą uczy, że kryjówka nie jest bezpieczna, i problem się nasila.

Na koniec obserwuj pierwsze noce. Jeśli pies wstaje, krąży i kładzie się obok legowiska, prawdopodobnie miejsce jest zbyt ciasne albo zbyt blisko źródła hałasu. Przenieś posłanie o pół metra, dodaj koc, który pachnie tobą, i sprawdź efekt po dwóch, trzech dniach. Legowisko przy łóżku ma być dla psa strefą spokoju, a dla ciebie elementem sypialni, o który nie zahaczasz stopą w ciemności.

Add new comment

Filtered HTML

  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Allowed HTML tags: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Lines and paragraphs break automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Lines and paragraphs break automatically.

Navigation

User login