1 post / 0 new
Guest (not verified)
Sól na chodniku zimą: co się stanie z łapami psa i jak temu zapobiec

Rodzaj żwirku ma większe znaczenie niż marka. Żwirki bentonitowe dobrze zbijają się w twarde grudki, ale jeśli są zbyt drobne, mogą podrażniać łapy i roznosić się po mieszkaniu. Żwirki silikonowe wchłaniają wilgoć i neutralizują zapach, ale trzeba je mieszać, a nie tylko dosypywać. Żwirki drewniane i roślinne są chłonne, ale szybciej fermentują, jeśli stoją w ciepłym miejscu. Największy błąd to mieszanie różnych typów żwirku w jednej kuwecie – grudki się rozwarstwiają, a zapach zostaje uwięziony pod spodem.

Na koniec: nie każdy spacer musi być treningiem. Czasem wystarczy wyjść i pozwolić psu wybrać kierunek na skrzyżowaniu. Pies, który ma poczucie sprawczości, chętniej współpracuje w pozostałych częściach dnia. Urozmaicenie trasy nie polega na robieniu z każdego wyjścia wyprawy — polega na tym, żeby pies nie wiedział dokładnie, co się stanie po wyjściu z bramy.

Rzucona na oparcie narzuta zsunie się po kilku minutach, a kot szybko nauczy się ją zrywać łapą. Potrzebne jest zamocowanie. Najprościej wsunąć materiał w szczeliny między siedziskiem a oparciem i poduszkami, a nadmiar zawinąć pod spód. Przy pokrowcach szytych na miarę sprawdzają się troczki, gumki naciągowe albo rzepy wszyte w narożniki. Jeśli kupujesz pokrowiec uniwersalny, wybierz taki z gumką dookoła lub z tunelami na sznurek — obciągnięty materiał trudniej ściągnąć. Nie przypinaj narzuty szpilkami ani zszywkami do tapicerki, bo uszkodzisz tkaninę mebla.

Zanim zawołasz psa, przygotuj wszystko: miskę z letnią wodą, ręcznik lub ściereczkę z mikrofibry, ewentualnie matę chłonną pod spód. Nie szukaj mydła, gdy pies już stoi z jedną łapą w powietrzu, bo wtedy cała operacja się rozsypuje. Woda ma być letnia, nie ciepła — gorąca podrażnia psie opuszki i pies zapamięta to na długo. Jeśli błoto jest zaschnięte, zmiękcz je wilgotną ściereczką i poczekaj kilkanaście sekund, zamiast szarpać przyklejoną grudkę.

Typowe błędy popełniane przy ochronie łap to rezygnacja z zabezpieczenia, gdy pies „nie lubi butów", oraz smarowanie opuszek kremami dla ludzi. Ludzkie kosmetyki zawierają substancje, które pies zliże i może się zatruć. Zły nawyk to też zakładanie butów na brudne łapy — sól wcierana pod materiał działa jak papier ścierny. Jeśli po spacerze pojawiają się pęknięcia, krwawienie, obrzęk lub pies nie chce stanąć na łapie, trzeba zgłosić się do lekarza weterynarii. Wcześniej warto zadbać o profilaktykę: regularnie oglądać łapy, przycinać nadmiernie wyrastające pazury i nawilżać opuszki preparatem przeznaczonym dla zwierząt.

Zimowe spacery z psem po osiedlowych chodnikach to codzienność, która wiąże się z kontaktem łap ze solą drogową. Sól stosowana do usuwania oblodzenia ma właściwości higroskopijne i żrące, a jej kryształki wbijają się w opuszki. Efekt bywa widoczny już po kilku minutach: pies zaczyna kuleć, zatrzymuje się, podnosi naprzemiennie łapy albo liże je z uporem. Właściciele często bagatelizują problem, tłumacząc zachowanie zimnem, tymczasem to reakcja na chemiczny czynnik drażniący.

Większość ludzi robi to samo: wraca ze spaceru, staje w progu i próbuje złapać psa za łapę, żeby ją umyć. Pies się wyrywa, człowiek się denerwuje, woda leje się po podłodze, a na koniec i tak trzeba zmyć cały przedpokój. Problem nie leży w psie ani w jego uporze. Leży w tym, że mycie łap zaczyna się w najgorszym możliwym momencie — gdy pies jest jeszcze nakręcony po wyjściu, a człowiek stoi w drzwiach z ręcznikiem i narastającą irytacją.

Ochrona łap przed solą: co naprawdę działa Najskuteczniejszym rozwiązaniem są buty dla psa. Muszą dobrze przylegać do łapy i mieć podeszwę odporną na ścieranie. Zakłada się je na suchą i czystą łapę, wiązania lub rzepy dociąga tak, żeby but nie zsuwał się podczas biegu, ale nie uciskał. Nie każdy pies akceptuje obuwie od razu, dlatego warto przyzwyczajać go stopniowo w domu, nagradzając za spokojne noszenie. Kolejną metodą jest wosk ochronny. Nakłada się go na opuszki i przestrzenie między palcami przed wyjściem, tworząc barierę, która ogranicza kontakt soli ze skórą. Wosk nie chroni jednak w nieskończoność, więc dłuższy spacer wymaga odnowienia warstwy.

Najczęstsze błędy: szarpanie za łapę, gdy pies ją cofa; krzyczenie, gdy się wyrywa; zmienianie miejsca i kolejności; używanie zimnej wody prosto z kranu zimą. Drugi typowy błąd to nagradzanie psa tylko na końcu — wtedy kojarzy mycie z koniecznością przetrwania czegoś nieprzyjemnego. Lepiej chwalić spokojnie w trakcie, za każdą łapę z osobna, cichym głosem, bez ekscytacji. Unikaj też mydła przy każdym spacerze; przy zwykłym błocie wystarczy woda i wytarcie. Mydło stosuj rzadko, bo wysusza skórę i opuszki pękają.

Po powrocie do domu trzeba obowiązkowo przemyć łapy letnią wodą. Najlepiej zrobić to w misce lub pod słabym strumieniem, delikatnie rozcierając opuszki palcami, żeby usunąć sól, piasek i resztki środków chemicznych. Potem należy dokładnie osuszyć łapy ręcznikiem, ze szczególnym uwzględnieniem przestrzeni między palcami. Skóra pozostawiona mokra sprzyja pęknięciom i stanom zapalnym. Nie wolno używać wody gorącej — wzmacnia pieczenie i podrażnia naskórek.

Add new comment

Filtered HTML

  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Allowed HTML tags: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Lines and paragraphs break automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Lines and paragraphs break automatically.

Navigation

User login