Drugi nawyk: kąpiel lub prysznic o temperaturze nieco niższej niż ciało, najlepiej 1–1,5 godziny przed snem. Po wyjściu ciało szybko oddaje ciepło, a spadek temperatury wewnętrznej inicjuje zasypianie. Uwaga na gorącą kąpiel tuż przed łóżkiem — rozgrzewa i opóźnia sen. Trzecia sprawa to jedzenie. Ostatni solidny posiłek zjedz 3 godziny przed snem, a jeśli jesteś głodny, wybierz coś lekkiego: jogurt, banana, garść orzechów. Alkohol działa nasennie tylko na początku, potem wybudza w środku nocy i psuje fazę snu głębokiego. Kawa po 14:00 to częsty winowajca problemów z zasypianiem, nawet jeśli nie czujesz jej działania.
Najczęstszym błędem przy kinkietach jest pomijanie próby na sucho. Przymocuj kinkiet taśmą malarską do ściany i włącz światło o różnych porach dnia. Sprawdź, czy nie oślepia, czy nie rzuca cienia na twarz i czy nie odbija się w telewizorze. Dopiero wtedy wierć. Pamiętaj też o wyprowadzeniu przewodów — jeśli kinkiet ma być podłączony na stałe, zaplanuj punkt elektryczny przed malowaniem, nie po.
Lżejsze osoby, do około 60 kg, wciskają materac znacznie słabiej. Materac średni lub twardy będzie dla nich często odczuwalnie twardy jak deska, bo ciało nie ma masy, by odkształcić górne warstwy pianki. Taka osoba na twardym materacu nie ułoży się w nim, tylko na nim — bark i biodro nie zapadną się wystarczająco, a kręgosłup w odcinku lędźwiowym pozostanie napięty. Dla tej grupy sensowny punkt startowy to twardość średnia, czasem średnio-miękka, zwłaszcza przy spaniu na boku.
Telewizor w salonie często zajmuje najlepsze miejsce: naprzeciwko kanapy, na wprost drzwi, w centrum uwagi. Zanim ustawisz strefę relaksu, sprawdź, czy ekran nie wymusza układu całego pomieszczenia. Zacznij od pytania, gdzie chcesz odpoczywać – nie gdzie „wypada" postawić telewizor. Jeśli to możliwe, przenieś go na ścianę boczną lub do wnęki. Dzięki temu kanapa przestanie być trybuną, a stanie się miejscem do czytania, rozmowy i drzemki.
Jeśli blat jest drewniany, olejowanie wykonuj regularnie – najlepiej co kilka tygodni w miejscach intensywnie używanych. Olej wnika w strukturę, wypiera wodę i sprawia, że drobne rysy stają się mniej widoczne. Nakładaj cienką warstwę, odczekaj, aż wsiąknie, i usuń nadmiar miękką szmatką. Zbyt gruba warstwa oleju nie utwardzi się i będzie się kleić, przyciągając kurz. Przed olejowaniem umyj i dokładnie wysusz blat – woda zamknięta pod olejem może doprowadzić do plam.
Jak ukryć ekran, gdy nie jest używany Drugi sposób to zabudowa. Telewizor można wsunąć do szafki z drzwiami przesuwnymi, schować za panelami lub zasłonić parawanem. Jeśli nie chcesz zabudowy, wybierz uchwyt uchylny – po seansie odwracasz ekran w stronę ściany. Trzeci sposób to tło. Ciemna ściana za telewizorem sprawia, że po wyłączeniu ekran zlewa się z otoczeniem. Zamiast eksponować czarny prostokąt, powieś za nim półkę z książkami lub obraz. Uwaga na błąd: zbyt duży telewizor na małej ścianie. Proporcja ekranu do odległości siedzenia ma znaczenie, ale równie ważne jest to, czy ekran nie przytłacza wnętrza.
Unikaj prezentów „dla mamy" z działu okazjonalnego. Kubek z napisem, poduszka z cytatem czy zestaw kosmetyków o nieznanym składzie to prezent dla kategorii, nie dla człowieka. Jeśli mama piecze chleb, kupisz jej kamień do wypieku albo lnianą ściereczkę do przykrywania ciasta. Jeśli szyje — dobry obcinacz do nici albo porządny metr krawiecki. Zasada jest jedna: prezent ma skracać drogę do tego, co i tak robi.
Na koniec zadbaj o rytuał. Jeśli telewizor ma zostać w salonie, ustal, że po skończonym seansie pilot ląduje w szufladzie, a ekran zostaje wyłączony. Strefa relaksu nie potrzebuje ekranu, żeby działać. Potrzebuje wygodnego siedzenia, dobrego światła i braku przymusu patrzenia w jeden punkt. Spróbuj wprowadzić jedną zmianę na tydzień – po miesiącu salon przestanie wyglądać jak poczekalnia przed telewizorem.
Czwarty sposób to światło. Telewizor przyciąga wzrok, gdy jest jedynym jasnym punktem w pomieszczeniu. Dodaj lampę podłogową przy fotelu, kinkiet nad kanapą i świece na stoliku. Ciepłe, rozproszone światło rozbija dominację ekranu. Unikaj jednak kierunkowego światła padającego na matrycę – odbicia i tak zmuszą cię do zgaszenia lampy. Piąty sposób to dźwięk. Głośniki ustawione po bokach kanapy, a nie przy telewizorze, sprawiają, że dźwięk otacza strefę relaksu. Wtedy nawet włączony ekran przestaje być centrum.
Dobry prezent z pasją w tle ma jeszcze jedną cechę: daje wspólny czas. Zaproszenie na wspólne gotowanie, wyjście na targ po sadzonki, jeden wieczór na naukę obsługi nowego narzędzia — to wartość dodana, której nie kupisz w pojedynczym pudełku. Zamiast kolejnej rzeczy wybierz coś, co robicie razem. Wtedy nawet zwykły drobiazg staje się pretekstem do rozmowy i zostaje w pamięci dłużej niż przedmiot.
Add new comment