Na koniec kilka nawyków, które robią różnicę: podawaj jedzenie o stałych porach, usuwaj resztki warzyw po kilku godzinach, raz w tygodniu sprawdzaj i wyrzucaj zawartość spiżarni w norce, a miskę myj codziennie. Nie zmieniaj karmy z dnia na dzień – mieszaj nową ze starą przez tydzień. Chomik nie potrzebuje urozmaicenia rozumianego jak ludzkie menu; potrzebuje stałości, umiaru i pokarmu bezpiecznego dla jego gatunku.
Chomik to zwierzę, które w naturze spędza większość czasu na poszukiwaniu jedzenia. W klatce ma jedzenie podane pod nos, dlatego łatwo o przekarmienie. Zapotrzebowanie zależy od gatunku, wieku i aktywności. Dla chomika dżungarskiego, najczęściej trzymanego w domach, podstawowa racja to około 10–15 gramów mieszanki ziaren i granulatu na dobę. Chomik syryjski, dwa razy większy, potrzebuje około 20–25 gramów. To punkt wyjścia, który trzeba obserwować, a nie trzymać się go sztywno.
Osobna grupa problemów to urazy i infekcje dróg oddechowych. Chomik potrafi spaść z wysokości lub zaklinować się w plastikowej rurce, co kończy się złamaniem zęba lub urazem łapy. Z kolei kichanie, świsty i wydzielina z nosa świadczą o zapaleniu dróg oddechowych, często wywołanym przez przeciąg albo trociny z żywicy. Klatkę ustaw z dala od okna, wentylatora i kaloryfera. Podłoże wybieraj bezzapachowe i nie mieszaj wiórów iglastych z sianem — pył drażni śluzówki.
Chomik to zwierzę, które z natury ukrywa objawy choroby, bo w naturze słabszy osobnik szybko staje się celem drapieżnika. Dlatego pierwszym błędem opiekuna jest czekanie, aż zwierzak wyraźnie osłabnie. Zdrowy chomik jest ciekawski, je, pije i utrzymuje sierść w czystości. Jeśli przez jeden dzień nie rusza zapasów, siedzi w norce i nie reaguje na obecność w pokoju, to sygnał, że coś się dzieje.
Warzywa i owoce podawaj w małych kawałkach, wielkości połowy łyżeczki. Świeże ogórek, cukinia, marchew, brokuł, papryka, jabłko bez pestek, gruszka, truskawka – to bezpieczne wybory. Zawsze myj je dokładnie i osusz. Nowy składnik wprowadzaj pojedynczo, przez dwa–trzy dni, obserwując kupki i zachowanie. Typowy błąd to dorzucanie kilku nowości naraz; kiedy chomik dostanie rozwolnienia, nie wiadomo, co je wywołało.
Pamiętaj, że chomik to nie królik ani świnka morska. Nie może jeść siana w dużych ilościach ani karmy dla innych gryzoni. Nie podawaj mu cytrusów, cebuli, czosnku, awokado, surowego bobu ani słodyczy. Ziarna słonecznika i orzechy włoskie ogranicz do kilku sztuk tygodniowo. Jeśli chomik nagle przestaje jeść, chudnie albo ma problem z zębami, nie czekaj — to często pierwszy objaw choroby. Dobrze dobrana porcja to taka, po której zwierzę ma apetyt, utrzymuje wagę i aktywnie korzysta z kołowrotka.
Jak sprawdzić, czy chomik je właściwie Najprostszy test to miska następnego dnia. Jeśli po 24 godzinach zostaje większość jedzenia, podajesz za dużo. Jeśli miska jest pusta, a chomik wygląda na głodnego, zwiększ porcję o kilka gramów. Drugi wskaźnik to zapasy w norze. Chomiki magazynują jedzenie instynktownie, ale nadmiar psujących się warzyw w kryjówce to prosta droga do pleśni i chorób. Sprawdzaj kryjówki raz w tygodniu i usuwaj resztki. Waga też mówi wiele: dorosły dżungarski waży 40–60 gramów, syryjski 100–150 gramów. Nagły spadek lub wzrost o kilka gramów w ciągu tygodnia to sygnał do zmiany karmienia lub wizyty u weterynarza.
Typowe błędy wynikają z nadmiaru troski. Pierwszy to dosypywanie jedzenia, gdy miska nie jest pusta — chomik przestaje jeść normalnie, a stare ziarna zalegają. Drugi to karmienie wyłącznie przysmakami, na przykład orzechami i słonecznikiem, co prowadzi do otyłości i problemów z wątrobą. Trzeci to podawanie owoców i warzyw prosto z lodówki — zimne jedzenie powoduje biegunki. Czwarty: brak dostępu do czystej wody w poidle, zwłaszcza gdy dieta opiera się na suchych ziarnach.
Kategorycznie odpadają: czekolada, słodycze, słone przekąski, chipsy, ciastka, ser żółty, mleko i nabiał, awokado, cebula, czosnek, por, szczypiorek, pestki jabłka i gruszki, surowe ziemniaki, liście pomidora, fasola i groch na sucho, cytrusy, migdały oraz pestki moreli i brzoskwiń. Nie podawaj też pokarmu zepsutego, spleśniałego, mrożonego ani wprost z lodówki – zimne jedzenie wywołuje wzdęcia. Woda musi być w poidełku stale, świeża, zmieniana codziennie.
Nie chodzi tylko o ilość, ale o to, co zostaje w misce. Podstawę stanowi gotowa mieszanka dla chomików: proso, owies, pszenica, słonecznik, orzechy w niewielkiej ilości. Do tego codziennie kilka gramów świeżych warzyw — marchew, ogórek, brokuł, natka pietruszki. Białko pochodzenia zwierzęcego podawaj dwa, trzy razy w tygodniu: pół centymetra ugotowanego jajka, mały kawałek chudego mięsa lub larwa mącznika. Owoce traktuj jak dodatek, nie codzienny element diety.
Add new comment