Zmiana zachowania zajmuje tygodnie, nie dni. Pracuj krótko, po kilka minut, zawsze o tej samej porze, najlepiej wieczorem, gdy chomik jest aktywny. Nagradzaj spokój, nie próbuj przyspieszać na siłę. Jeśli po miesiącu regularnej, cierpliwej pracy zwierzę nadal atakuje przy każdej próbie kontaktu, zaakceptuj, że może po prostu nie być zwierzęciem do trzymania na rękach — i to też jest w porządku.
Woda dla chomika to temat, który większość opiekunów sprowadza do jednego pytania: czy poidełko jest pełne. Tymczasem najczęstszy problem nie polega na braku wody, ale na tym, że chomik pije jej za mało albo pije wodę, która od kilku dni stoi w poidełku i zaczyna się psuć. Chomiki są zwierzętami pustynnymi z pochodzenia, ale nie znaczy to, że potrzebują mało wody. Piją regularnie, tyle że w małych ilościach, więc każda kropla musi być świeża i łatwo dostępna.
Poidełko czy miseczka Klasyczne poidełko kulkowe jest wygodne, ale ma jedną wadę: chomik musi nauczyć się z niego pić. Jeśli zwierzę przyszło z miejsca, gdzie wodę podawano w miseczce, może w ogóle nie skojarzyć, że z rurki coś kapie. Wtedy warto przez kilka dni ustawić obok miseczkę z wodą i obserwować, z czego chomik faktycznie korzysta. Miseczka ma jednak swoje pułapki: łatwo się przewraca, chomik wchodzi do niej łapami, a do wody trafiają trociny, resztki jedzenia i odchody. Płyn zanieczyszczony w ten sposób trzeba wymieniać nawet dwa razy dziennie, zwłaszcza u chomików, które lubią kopać w podłożu.
Zapach ważniejszy niż oswojenie Chomiki rozpoznają osobniki po zapachu, dlatego obcy zapach na dłoni działa jak wróg. Przed kontaktem umyj ręce bezzapachowym mydłem i nie sięgaj do klatki po dotykaniu innych zwierząt ani po jedzeniu. Nie używaj perfum, kremów ani żeli o intensywnym zapachu. Warto przetrzeć ręce trocinami z klatki, żeby przeszły zapachem zwierzęcia. Nowy chomik potrzebuje kilku dni na oswojenie się z otoczeniem i dopiero potem można próbować kontaktu.
Akwarium wybieraj dla zwierząt wymagających wysokiej wilgotności i stałej temperatury: płazów, węży, niektórych bezkręgowców. Szkło lepiej trzyma ciepło i nie przepuszcza drobnego podłoża. Uwaga na pokrywę — jeśli jest szczelna, powstaje sauna. Wentylacja musi działać: otwory w pokrywie i ściance, ale zabezpieczone siatką, żeby zwierzę nie uciekło. Zbiornik bez pokrywy to z kolei ucieczka i wysychanie.
Mycie poidełka to czynność, którą większość opiekunów wykonuje za rzadko. Rurka i kula to miejsca, w których zbiera się śluz, osad i biofilm. Wystarczy płyn do naczyń dla dzieci albo zwykły, dokładnie wypłukany. Nie używaj mydła zapachowego ani płynów z dodatkami, bo chomik wyczuje resztki zapachu i przestanie pić. Szczoteczka do butelek albo cienki drucik z watą pomogą wyczyścić wnętrze rurki. Po myciu przepłucz poidełko kilka razy i napełnij świeżą wodą. Wymieniaj wodę codziennie, nawet jeśli chomik wypił jej niewiele — stojąca woda traci jakość już po kilkunastu godzinach.
Zęby chomika rosną przez całe życie. Jeśli nie ma dostępu do twardych przedmiotów do ścierania – gałązek, twardych gryzaków, twardego pokarmu – siekacze przestają się prawidłowo ścierać i przerastają. Objawy to ślinienie, wypadanie pokarmu z pyszczka, trudności z jedzeniem, a nawet rany na dziąsłach. Sprawdź stan zębów co dwa tygodnie: delikatnie unieś wargi palcami i oceń, czy górne i dolne siekacze się stykają i czy nie ma haczyków. Przerosnięte zęby musi skrócić weterynarz. Samodzielne przycinanie nożyczkami lub obcinaczkami bez doświadczenia kończy się złamaniem zęba i infekcją.
Zacznij od pomiaru hałasu w miejscu, gdzie stoi klatka. Wystarczy zwykła aplikacja w telefonie. Stań przy klatce w porze porannego i wieczornego szczytu komunikacyjnego. Jeśli wskaźnik przekracza 60 decybeli, pies będzie miał problem z odpoczynkiem. Dźwięk silnika, klaksony i piski hamulców są szczególnie dokuczliwe, bo mają nagłe skoki natężenia. Pies nie przyzwyczaja się do nich tak jak do stałego szumu. Reakcja może być odwrotna – zamiast wyciszenia pojawi się czujność i napięcie.
Najczęstszy błąd to branie chomika z góry, jak mysz czy szczura. Dla zwierzęcia idącego po ziemi cień dłoni z góry oznacza drapieżnika. Podnoś go od dołu, obiema dłońmi złożonymi w miseczkę, i pozwól, żeby sam wszedł na rękę. Nie wyciągaj go z gniazda siłą, gdy śpi — obudzony nagle chomik kąsa odruchowo. Pracuj przy klatce wolno, mów cicho, nie stukaj w pręty. Jeśli chomik zamiera, syczy albo przewraca się na grzbiet, to nie zaproszenie do głaskania, tylko ostatnie ostrzeżenie.
Najczęstszy błąd przy akwarium to brak wentylacji. Szklany zbiornik bez przykrycia z siatką zamienia się w wilgotną pułapkę – amoniak z moczu i wilgoć z podłoża nie mają ujścia. Chomik zaczyna kichać, choruje na drogi oddechowe. Dlatego akwarium musi mieć pokrywę z siatki na całej powierzchni, a nie tylko w połowie. Druga pułapka to umieszczenie zbiornika w kuchni albo w miejscu, gdzie stoi telewizor. Chomiki są wrażliwe na hałas i drgania – w takich warunkach stają się apatyczne albo agresywne.
Add new comment