1 post / 0 new
Guest (not verified)
Klatka dla chomika w pokoju dziecka, o czym większość zapomina

Światło i hałas to drugi problem. Dziecko zasypia przy zapalonym świetle, a chomik potrzebuje wyraźnego rytmu dnia i nocy. Jeśli klatka stoi w pokoju, w którym wieczorem pali się lampka do czytania, zwierzak będzie zaburzony. Zasłoń klatkę lekkim materiałem na czas snu dziecka, ale nigdy nie przykrywaj jej szczelnie — musi zostać przepływ powietrza. Nie ustawiaj klatki przy telewizorze ani konsoli, bo ciągły dźwięk stresuje chomika bardziej niż jednorazowy hałas.

Białko zwierzęce — niezbędne, ale w rozsądnych dawkach Chomiki potrzebują też białka pochodzenia zwierzęcego. Najlepiej sprawdzają się larwy mącznika, drewnojady, świerszcze czy krewetki. Można je kupić w postaci suszonej lub żywej. Podawaj je raz lub dwa razy w tygodniu — po 2–3 larwy na osobnika. Świeże owady warto najpierw zamrozić na 24 godziny, aby pozbyć się pasożytów. Jajko na twardo, twaróg lub chudy ser też są dobrym źródłem, ale nie częściej niż raz w tygodniu i w ilości nieprzekraczającej łyżeczki. Zbyt dużo białka zwierzęcego obciąża nerki i wątrobę, zwłaszcza u starszych chomików.

Nie wkładaj do klatki kuli do biegania na stałe — służy tylko do krótkich spacerów pod nadzorem i tylko po zabezpieczonym podłożu. Unikaj też trocin z drzew iglastych, waty jako materiału na gniazdo i plastikowych zabawek, które chomik może pogryźć i połknąć. Karma powinna być mieszanką nasion i granulatu, uzupełnioną świeżymi warzywami, np. marchewką, brokułem czy ogórkiem. Owoce podawaj rzadko, bo zawierają dużo cukru. Chomiki magazynują jedzenie w norach, więc resztki trzeba usuwać codziennie, żeby nie pleśniały.

Gdy po dwóch–trzech tygodniach konsekwentnych zmian zachowanie nie słabnie, wróć do weterynarza i poproś o ocenę pod kątem chorób neurologicznych lub pasożytów. Uporczywe gryzienie prętów to rzadko kaprys — najczęściej efekt środowiska, które nie odpowiada potrzebom zwierzęcia.

Typowe błędy to karanie zwierzęcia, pryskanie wodą i głośne reagowanie. Chomik nie łączy tych bodźców z gryzieniem, a stres tylko nasila zachowanie. Nie pomaga też obkładanie prętów folią aluminiową czy smarowanie ich nieznanymi substancjami — chomik może je wylizać i się zatruć. Zamiast tego zwiększ czas aktywności: wypuszczaj zwierzę na wybieg z barierkami na kilkanaście minut wieczorem, codziennie o stałej porze. W klatce umieść kołowrotek o średnicy dopasowanej do gatunku — za mały wykrzywia kręgosłup, za duży jest nieużywany.

Woda musi być zawsze dostępna w poidle, wymieniana codziennie. Chomik pije niewiele, ale brak wody uszkadza nerki w ciągu kilku godzin. Nie używaj miseczki — łatwo ją przewrócić i zamoczyć ściółkę, co prowadzi do przeziębienia. Kolby z wodą są niewygodne i często się zapowietrzają.

Zanim cokolwiek stanie w pokoju, trzeba ustalić kilka warunków. Klatka nie może stać w przeciągu, przy kaloryferze ani w pełnym słońcu. Chomiki źle znoszą upał i gwałtowne zmiany temperatury, a przegrzanie bywa groźniejsze niż chłód. Nie stawiaj jej też na wysokim meblu – zwierzę musi mieć stabilne podłoże, żeby się nie przewróciło przy uderzeniu. Z dala od telewizora i głośników, bo hałas i drgania stresują chomika bardziej niż nagłe światło. Podłoga lub niska, solidna szafka to najbezpieczniejsze miejsce.

Podstawą powinna być mieszanka nasion o zróżnicowanym składzie, ale sam owies, pszenica czy słonecznik to za mało. Warto uzupełniać ją o nasiona roślin strączkowych, takich jak soczewica, ciecierzyca czy groch. Nie podawaj ich jednak surowych — namocz je przez kilka godzin i ugotuj do miękkości. Możesz też zmielić je na gruboziarnistą pastę i podawać w małych ilościach, np. pół łyżeczki na dobę dla dorosłego chomika. Uwaga: nadmiar strączkowych może powodować wzdęcia, więc wprowadzaj je stopniowo.

Chomiki to zwierzęta wszystkożerne, ale ich zapotrzebowanie na białko jest wyższe, niż mogłoby się wydawać. W naturze zjadają owady, larwy, a nawet drobne kręgowce. W klatce często dostają mieszanki ziaren, które są zbyt ubogie w ten składnik. Niedobór białka objawia się utratą masy ciała, słabą kondycją sierści, apatią, a u młodych — zahamowaniem wzrostu. Zanim sięgniesz po gotowe karmy, sprawdź, ile białka faktycznie ma codzienna dieta.

Najczęstszy powód to za mała klatka i brak zajęcia. Chomiki potrzebują co najmniej kilkuset centymetrów kwadratowych podłogi, a gatunki takie jak dżungarski czy syryjski — zdecydowanie więcej. Jeśli zwierzę ma tylko kołowrotek i miseczkę, gryzienie prętów staje się jedynym sposobem rozładowania energii. Zmień wystrój: dodaj drugi poziom, tunele, konary, kryjówki z kilkoma wejściami. Nowe przedmioty wprowadzaj pojedynczo, żeby nie przeciążyć zwierzęcia zapachem i hałasem.

Trzecia pułapka to klatka z kilkoma poziomami i rurkami. Wygląda efektownie, ale chomiki karłowate słabo się wspinają i spadają z wysokości. Zamiast piętrowych konstrukcji wybierz jedną przestronną podstawę z solidnym wiekiem. Piasek do kąpieli w płytkim naczyniu, domek do spania i drugi domek zapasowy to podstawa. Nie stawiaj klatki na podłodze, gdzie jest zimno i przeciągi, ani bezpośrednio przy drzwiach.

Add new comment

Filtered HTML

  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Allowed HTML tags: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Lines and paragraphs break automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Lines and paragraphs break automatically.

Navigation

User login