Najczęstszy błąd to dokręcanie jednego nypla o pełny obrót lub więcej. Obręcz zareaguje skokowo, pojawi się nowe bicie w innym miejscu, a szprycha może się naciągnąć ponad wytrzymałość i rozerwać obręcz przy nyplu. Drugi typowy błąd to poprawianie bicia tylko z jednej strony — wtedy koło przesuwa się w bok, ale traci symetrię i po kilku jazdach problem wraca. Pamiętaj też, że jeśli bicie boczne występuje tylko na jednym odcinku obręczy i towarzyszy mu wyraźny garb na zewnątrz, obręcz mogła zostać mechanicznie wgięta i naciąg szprych tego nie naprawi.
Nie ustawiaj przesunięcia tylko po to, by „wygodniej sięgać do kierownicy". Odległość do kierownicy koryguje się mostkiem lub kierownicą, a nie przesuwaniem siodełka poza rozsądny zakres. Skrajne ustawienia szyny zmieniają rozkład nacisku na ręce i kark, co po godzinie jazdy daje się we znaki.
Zanim zaczniesz cokolwiek regulować, unieruchom koło tak, żeby nie mogło się przesuwać w hakach, i ustaw rower do góry nogami albo w stojaku. Potrzebujesz jeszcze jednego punktu odniesienia — najprościej użyć szczęk hamulca obręczowego, a w rowerze na tarcze przykręć do widelca lub rurki ramy tymczasowy wskaźnik z drutu albo plastikowej opaski zaciskowej. Końcówka wskaźnika ma leżeć kilka milimetrów od obręczy lub tarczy. Im mniejszy odstęp ustawisz, tym wyraźniej zobaczysz odchylenia, ale uwaga: przy zbyt ciasnym ustawieniu wskaźnik zahaczy o każde drobne zabrudzenie i odczyt będzie mylący.
Przed wkręceniem śruby oczyść gniazdo gwintu w elemencie, do którego wchodzi. Jeśli gwint wewnętrzny jest zapchany starym smarem i piaskiem, nowa warstwa ochronna nie przylgnie. W przypadku śrub nierdzewnych wkręcanych w aluminium stosuj pastę antyzapiekaniową — bez niej po zimie potrafią się zapiec na tyle, że zerwiesz gwint przy odkręcaniu. Nie mieszaj smarów różnych typów na jednym połączeniu, bo niektóre zagęszczacze się rozwarstwiają i tracą właściwości ochronne.
Bicie boczne, czyli ruch na boki Bicie boczne to odchylenie obręczy w prawo i w lewo względem osi koła. Kręć kołem powoli i obserwuj szczelinę między wskaźnikiem a obręczą. Tam, gdzie szczelina się zwęża, obręcz jest odchylona w stronę wskaźnika, a gdzie się rozszerza — w stronę przeciwną. Zapamiętaj miejsce i kierunek, bo to decyduje o tym, które nyple będziesz dokręcać. Zasada jest prosta: obręcz ucieka w stronę przeciwną do tego, po której stronie szprychy mocniej naciągniesz. Chcesz przesunąć obręcz w lewo — dokręć nyple szprych prowadzących do lewej strony piasty. Dokręcaj o ćwierć obrotu i po każdej zmianie sprawdzaj efekt, bo naciąg rozkłada się na kilka sąsiednich szprych.
Rodzaje łożysk i sposób ich mocowania Łożyska w piastach dzieli się przede wszystkim ze względu na sposób montażu. Łożysko wciskane osadza się w gnieździe piasty lub w zwrotnicy za pomocą prasy; do wyjęcia potrzebny jest ściągacz lub prasa, a bicie młotkiem po bieżni niemal zawsze kończy się uszkodzeniem. Łożysko wkręcane ma gwint na zewnętrznym pierścieniu i wkręca się je w piastę specjalnym kluczem — tu kluczowe jest dokręcenie właściwym momentem, bo zbyt słabe grozi odkręceniem, a zbyt mocne zerwaniem gwintu. Trzeci typ to łożysko zintegrowane z piastą, przykręcane do zwrotnicy kilkoma śrubami; jego wymiana jest prosta mechanicznie, ale droższa częściowo.
Śruba mocująca sztycę bywa dokręcona zbyt słabo lub zbyt mocno. Używaj klucza o właściwym rozmiarze, dokręcaj równomiernie i nie przekraczaj zakresu wyznaczonego na sztycy. Jeśli sztyca ma ogranicznik minimalnego wsunięcia, nie wyciągaj jej ponad ten punkt — ryzyko pęknięcia ramy jest realne.
Piasta to element, który łączy koło z zawieszeniem i przenosi wszystkie siły między oponą a nadwoziem. W najprostszym układzie jest to odlew lub odkuwka z osadzonym łożyskiem, do której przykręca się felgę. W nowszych konstrukcjach piasta stanowi nierozłączny zespół z łożyskiem i czujnikiem prędkości obrotowej, a wymiana samego łożyska bywa niemożliwa bez prasy i odpowiedniego oprzyrządowania. Zanim cokolwiek rozkręcisz, sprawdź w dokumentacji pojazdu, czy producent przewiduje serwisowanie łożyska osobno, czy wymianę całego modułu.
Przy wymianie zawsze oceniaj stan czopa, gwintu i powierzchni pod uszczelnienie. Rysa na czopie po wybiciu starego łożyska potrafi zniszczyć nowy element przy pierwszej jazdie. Po montażu sprawdź, czy koło obraca się bez oporu i czy nie ma luzu, a po krótkiej przejażdżce dotknij piasty — powinna być letnia, nie gorąca. Jeśli planujesz naprawę samodzielnie, przygotuj prasę lub porządny ściągacz, klucz dynamometryczny i nowe uszczelnienia. Bez tego lepiej oddać element do warsztatu, który ma oprzyrządowanie do łożysk wciskanych.
Najszybciej zużywa się bieżnia wewnętrzna i kulki od strony zewnętrznej koła, bo tam działa największe obciążenie i najczęściej dostaje się woda. Typowe objawy to narastający szum przy skręcie w jedną stronę, luz wyczuwalny na kole po podniesieniu pojazdu oraz drgania kierownicy. Błędem jest diagnozowanie łożyska po samym szumie — trzeba podnieść koło, chwycić je na godzinie dwunastej i szóstej, a potem na trzeciej i dziewiątej, i sprawdzić luz w obu płaszczyznach. Drugi częsty błąd to dokręcanie nakrętki piasty „na czuja"; zbyt duży naciąg niszczy łożysko w kilkaset kilometrów.
Add new comment