1 post / 0 new
Guest (not verified)
Co sprawdzić, zanim kupisz stół do niewielkiej kuchni?

Aby moduły działały skutecznie, muszą być prawidłowo zintegrowane z zabudową. Najlepiej sprawdzają się wkłady w formie półek lub pojemników z nieglazurowanej gliny, które umieszcza się w górnej części spiżarki. Pod nimi montuje się tackę na wodę, która regularnie kapie z porowatej struktury. Ważne jest, aby zapewnić stały dopływ wilgoci – najprościej przez ręczne dolewanie wody co 2–3 dni. Warto też przewidzieć otwory wentylacyjne w drzwiczkach szafki, najlepiej w górnej i dolnej części, co umożliwi cyrkulację powietrza. Bez tego efekt chłodzenia będzie znikomy.

Jeśli chodzi o sam montaż, najlepiej zaplanować go już na etapie projektowania zabudowy. W istniejącej kuchni można jednak wydzielić odpowiednią szafkę, np. wysoką kolumnę obok lodówki. Wewnątrz należy pozostawić przestrzeń na moduły o łącznej powierzchni co najmniej 0,5 m² – to zapewni realny efekt chłodzenia w objętości do 80 litrów. Gliniane wkłady mocuje się na prowadnicach, podobnie jak zwykłe półki, ale trzeba je zabezpieczyć przed przewróceniem, bo są cięższe. Każdy moduł powinien mieć pod sobą tackę o wysokości minimum 3 cm, aby woda nie rozlewała się po szafce.

Zanim zamówisz zabudowę, zdecyduj, co faktycznie ma się w niej znaleźć. Skosy naturalnie wymuszają niższe strefy przy ściance kolankowej – warto tam zaplanować półki na buty poza sezonem albo kosze na drobiazgi. Najwyższą część przeznacz na wiszące ubrania, ale tylko jeśli skos zaczyna się powyżej 190–200 cm; w przeciwnym razie wieszaki będą się zahaczać o sufit. W praktyce sprawdza się układ: od dołu szuflady lub wysuwane kosze, w środku drążek na krótkie rzeczy (koszule, kurtki), a pod samym skosem płytkie półki na swetry i pościel. Unikaj głębokich modułów przy skosie – dostęp do tylnej ściany będzie utrudniony.

Gliniany moduł nie działa też sam – kluczowa jest jego wilgotność. Przed włożeniem do szafki namocz go w wodzie na kilkanaście minut, a następnie ustaw na podstawce z szerokim rantem, która zbierze skropliny. W zależności od wilgotności w pomieszczeniu, będziesz musiał uzupełniać wodę co 2–4 dni. Nie zaniedbuj tego – sucha glina nie chłodzi, a wręcz pochłania wilgoć z produktów, przyspieszając ich więdnięcie. Z drugiej strony, zbyt duża wilgotność powoduje pleśń, dlatego moduł powinien mieć pojemnik na wodę, a nie stać bezpośrednio w mokrej podstawce.

Kolejna kwestia to dobór lokalizacji. Szafka narożna z głębokim tyłem to zła opcja, bo dostęp powietrza jest tam ograniczony, a sama zabudowa często graniczy z nieogrzewaną ścianą zewnętrzną. Zimą może to powodować kondensację, latem zaś – nagrzewanie od strony słonecznej. Idealne miejsce to szafka od strony północnej lub wschodniej, z dala od źródła ciepła. Jeśli masz taką możliwość, zamontuj moduł w szafce stojącej na podłodze, gdzie temperatura jest niższa niż pod sufitem.

Porównanie modeli – który typ sprawdzi się w Twojej kuchni? Stoły rozkładane to najczęściej wybierane rozwiązanie do niewielkich wnętrz. Ich zaletą jest możliwość zwiększenia blatu tylko wtedy, gdy przychodzą goście. Zwróć uwagę na mechanizm rozkładania: najprostsze modele mają wsuwaną dodatkową płytę, ale wymagają odsunięcia stołu od ściany, aby zrobić miejsce dla skrzydła. Praktyczniejsze będą konstrukcje z mechanizmem nożycowym lub rozkładanym blatem na wysuwanych prowadnicach – pozwalają zwiększyć powierzchnię bez przesuwania całego stołu. Pamiętaj jednak, że po rozłożeniu blat może zajmować znacznie więcej miejsca, więc sprawdź wymiary w pozycji maksymalnej, a nie tylko standardowej.

Ostatnim, ale równie ważnym aspektem jest liczba osób, które mają korzystać ze stołu na co dzień. Jeśli gotujesz dla jednej lub dwóch osób, sprawdzi się blat o szerokości 60–80 cm. Dla rodziny z dziećmi lepiej szukać modelu, który po rozłożeniu pomieści 4–6 osób, ale w wersji złożonej nie dominuje w pomieszczeniu. Pamiętaj, że do małej kuchni nie kupuje się stołu „na zapas" – lepiej wybrać mniejszy, ale funkcjonalny, niż taki, który po tygodniu okaże się przeszkodą. Zanim podejmiesz decyzję, zastanów się też, czy stół będzie używany do pracy przy laptopie – wtedy zwróć uwagę na stabilność nóg i wysokość, a nie tylko na walory estetyczne.

Przy porównywaniu modeli zwróć uwagę na materiał blatu. Płyta laminowana jest odporna na wilgoć i łatwa w czyszczeniu, ale przy intensywnym użytkowaniu może się rysować. Drewno lite wymaga impregnacji i boi się długotrwałego kontaktu z wodą, ale można je cyklinować. Blaty z konglomeratu czy szkła wyglądają efektownie, ale bywają ciężkie i łatwo je zarysować. W małej kuchni, gdzie blat jest narażony na zachlapania i gorące naczynia, wybieraj materiały łatwe w utrzymaniu – najlepiej z fakturą maskującą drobne zabrudzenia. Unikaj też blatów w bardzo ciemnych kolorach, na których widoczne są nawet drobinki kurzu.

Add new comment

Filtered HTML

  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Allowed HTML tags: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Lines and paragraphs break automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Lines and paragraphs break automatically.

Navigation

User login