Wersalka to kolejna opcja, którą warto rozważyć, szczególnie jeśli zależy ci na oszczędności miejsca. W przeciwieństwie do rozkładanej sofy, wersalka ma często wbudowany pojemnik na pościel, co rozwiązuje problem przechowywania koców i poduszek. W małym pokoju gościnnym postaw na model z tapicerka welurowa w kolorze écru lub bladego różu - welur pięknie łapie światło i nadaje wnętrzu przytulności, a jednocześnie jest łatwy w czyszczeniu. Pamiętaj tylko, żeby codziennie rano składać wersalkę, bo w ciągu dnia zajmuje sporo miejsca. Ja stosuję zasadę: po śniadaniu ścielę łóżko i od razu składam mebel, żeby pokój znów służył do pracy czy relaksu.
Z gościnnym spaniem wiąże się też kwestia przechowywania pościeli. U mnie szafa jest wąska, a każdy centymetr się liczy. Dlatego wybrałam łóżko z pojemnikiem na pościel. Rama jest dość niska, ale pojemnik mieści dwie kołdry, cztery poduszki i zapasowy koc. Wieko otwiera się na amortyzatorach, więc nie trzeba męczyć się z wyciąganiem rzeczy spod ciężkiego materaca. Sypialnia ma ledwie 9 metrów, ale to łóżko sprawiło, że przestałam szukać dodatkowych schowków. Minimalizm to dla mnie także brak widoku stert pościeli na półkach.
Praktyczne szczegóły mają znaczenie. W salonie z wykładziną podłogową dywan działa jak ochrona przed ścieraniem. Ale uwaga – wykładzina może elektryzować dywan. Użyj sprayu antystatycznego. Jeśli masz zwierzęta, unikaj pętelkowych splotów – pazury wyciągają nitki. Lepiej dywan tkany maszynowo z krótkim włosiem. U mojej znajomej pies wyrył dziurę w drogim dywanie z wełny. Od tamtej pory ma model z polipropylenu, który jest odporny na zniszczenia. Dywany do salonu mogą być też elementem zabawy. U dzieci sprawdza się dywan z nadrukiem mapy lub miasta. U dorosłych – geometryczny wzór, który optycznie powiększa pokój.
Największym wyzwaniem w małych mieszkaniach jest brak miejsca do spania dla gości. Każdy z nas zna ten moment, gdy po imprezie ktoś zostaje na noc, a jedyna opcja to dmuchany materac, który wiecznie się spuszcza. Rozwiązaniem może być model z funkcją spania, który w ciągu dnia służy do czytania i oglądania telewizji, a wieczorem zamienia się w łóżko. Szukajcie takich, które mają stelaż listwowy i materac piankowy o grubości przynajmniej 16 cm. To robi ogromną różnicę dla kręgosłupa. Zwykła rozkładana kanapa często ma nierówną powierzchnię, a w fotelu z solidnym materacem gość obudzi się wyspany. Pamiętajcie tylko o jednym - sprawdźcie, czy mechanizm rozkładania działa płynnie, bo w tanich modelach blokuje się po kilku miesiącach.
Ostatnia rzecz, o której warto pamiętać, to łatwość czyszczenia. Lampy w kuchni łapią tłuszcz i kurz szybciej niż gdziekolwiek indziej. Wybieraj modele z gładkich materiałów, które przetrzesz wilgotną szmatką, bez demontażu połowy sufitu. Ja zrezygnowałam z ażurowych kloszy na rzecz prostych, szklanych kopuł — myję je raz w miesiącu i wyglądają jak nowe. W kuchni, gdzie często śpią goście na materac piankowy rozkładany na podłodze, czystość lamp ma znaczenie, bo kurz szybko osiada na tkaninach. Nie musisz wydawać fortuny na designerskie cuda — czasem proste, dobrze rozmieszczone źródła światła robią więcej niż drogie żyrandole. Zacznij od analizy swoich potrzeb, a reszta przyjdzie naturalnie.
Kiedy przymierzacie się do zakupu, zwróćcie uwagę na tapicerkę. Tapicerka welurowa jest teraz bardzo modna, ale trzeba wiedzieć, jak ją utrzymać. Miękka w dotyku, elegancka, ale zbiera kurz i sierść zwierząt jak magnes. Jeśli macie psa lub kota, lepiej wybrać tkaninę o gęstym splocie, którą łatwo odkurzyć. Z kolei welur sprawdzi się w salonie, gdzie nie ma małych dzieci ani zwierząt. Jest też opcja z mikrofibry, która jest odporna na plamy, ale gorzej oddycha. Pamiętam, jak klientka kupiła fotel z weluru i po tygodniu żałowała, bo jej jamnik zostawiał na nim ślady łap. Musiała kupić narzutę, co zepsuło efekt wizualny. Dlatego zawsze pytajcie sprzedawcę o próbki i testujcie materiał na sobie.
Mówiąc o mechanizmach, warto wiedzieć, że nie wszystkie rozkładane fotele są takie same. Mechanizm DL to jeden z popularniejszych systemów, który pozwala szybko przekształcić fotel w leżankę. Działa na zasadzie wysuwania siedziska do przodu i opuszczania oparcia. Sprawdza się w modelach, gdzie liczy się oszczędność miejsca. Ale uwaga - przy częstym użytkowaniu, zwłaszcza codziennym spaniu, może się wyrobić. Dlatego jeśli planujecie korzystać z funkcji spania regularnie, lepiej zainwestować w wersalkę z solidniejszym stelażem. Znam osoby, które kupiły fotel z mechanizmem DL do gościnnego pokoju i po dwóch latach musiały go wymieniać, bo sprężyny straciły sprężystość. Lepiej od razu wydać więcej, ale mieć spokój na lata.
Przy wyborze łóżka do sypialni długo wahałam się między modelem z pojemnikiem a zwykłą ramą. Ostatecznie zdecydowałam się na łóżko z pojemnikiem na pościel i jestem z tego zadowolona. Pojemnik jest płytki, ale wystarczający na zapasowe koce i letnią kołdrę. Gdyby nie to, musiałabym kupić dodatkowy komodę, która zajęłaby cenną przestrzeń. Wnętrza w stylu minimalistycznym uczą, że każdy mebel powinien pełnić co najmniej dwie funkcje. Łóżko to nie tylko miejsce do spania, ale też schowek, a kanapa w salonie to zarówno siedzisko, jak i zapasowe łóżko dla gości.
Add new comment